Czy opalenizna jest dla każdego?

Piękna pogoda i wysokie temperatury motywują do osłaniania swojego ciała. Każdy z nas chce cieszyć się pięknym ciałem i naturalną opalenizna. Niestety żyjemy w klimacie w którym po okresie zimowym i pierwszym rozebraniu się na plaży wyglądamy jakbyśmy zderzyli się z workiem mąki – cóż taką mamy rasę. Dobrze jest więc zadbać o piękna i naturalną opaleniznę o każdej porze roku. Radomskie kosmetyczki w swoich salonach w okresie zimowym mają bardzo dużo klientek, które zapisują się na „zabieg” opalania natryskowego. Jest to metoda o coraz większej popularności. Co za nią przemawia?

Przede wszystkim opalanie natryskowe jest bezpieczne z racji stosowanych barwników. Inną ważnym aspektem jest to, że w salonach kosmetycznych Radomia znajduje się nowoczesny sprzęt, dzięki którym barwniki rozkładane są na skórze bardzo cienką i idealnie równomierną warstwą. Dodatkowym atutem jest to, że jest to opalanie dla każdego. Nie ma tutaj tak rygorystycznych warunków zdrowotnych jak np. w przypadku solarium. No właśnie jak jest z popularnym solarium?

Jeżeli korzystamy z niego z głową i niezbyt często to nie jest ono dla nas szkodliwe. Trzeba jednak pamiętać, że po krótkich sesjach i rzadkim odwiedzaniu solarium tak czy siak należy stosować kremy nawilżające na skórę, aby uniknąć jej przesuszenia. Ludzie bardzo często popełniają błąd uczęszczając zbyt często do solarium – to może skutkować poparzeniami, nowotworami skóry i ogólnym pogorszeniem jej wyglądu. Trzeba również mieć świadomość tego, że nie jest to forma opalania dla każdego – nie mogą z niej korzystać np. osoby z problemami z ciśnieniem lub chorobami układu krwionośnego. Najbardziej jednak popularną formą opalania zwłaszcza o tej porze roku jest oczywiście to na słońcu. Trzeba jednak mieć na uwadze, że na słońcu nie powinno się opalać dłużej niż 25 minut bez przerwy. Później należy zrobić sobie przerwę. Jeżeli będziemy „prażyć” się na słońcu przez kilka godzin dla szybkiego efektu to dostaniemy tylko bolesnych poparzeń i zaczerwienienia skóry. Później będzie nam schodzić naskórek a sama skóra będzie wyglądać fatalnie i nadal nie będzie opalona – efekt raka. Najlepiej więc zrobić sobie kilka krótkich serii i później tylko je uzupełniać. Obowiązkowo należy używać kremu z filtrem UV.

1 komentarz

  1. Aśka

    Ja opalam się od razu na czerwono, więc wolę już być blada jak córka młynarza

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>